REALIZACJA PROJEKTU „POZNAJ POLSKĘ”

 

8-10 czerwca 2022 roku uczniowie klas IV-VIII Samorządowej Szkoły Podstawowej im. Ks. Andrzeja Biernackiego w Wielgusie udali się na trzydniową wycieczkę na Pomorze.

Wycieczka została zorganizowana dzięki dofinansowaniu, które otrzymaliśmy w ramach przedsięwzięcia Ministra Edukacji „Poznaj Polskę”.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Grunwaldu – wsi w Polsce położonej w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie ostródzkim. . Pola Grunwaldu są miejscem, o którym zapewne każdy z nas słyszał na lekcjach historii. Znamy je także ze słynnej powieści Henryka Sienkiewicza – „Krzyżacy”, a także z jednego z największych (dosłownie) obrazów Jana Matejki.

Kolejnym punktem zwiedzania był Gietrzwałd - malutka warmińska wioska położona pomiędzy Ostródą a Olsztynem. To bardzo wyjątkowe miejsce na mapie Polski, ale nieznane. Mało kto wie, że w 1877 roku miały tu miejsce objawienia maryjne i jako jedyne w Polsce zostały uznane przez Kościół. Tym samym Gietrzwałd dołączył do takich miejscowości jak Lourdes, Fatima czy La Salette. W sumie na świecie jest ich tylko kilkanaście. Sanktuarium Matki Boskiej Gietrzwałdzkiej położone jest wśród niewielkich wzgórz i było świadkiem wielu cudów. Wielokrotnie modlitwa oraz pobłogosławione przez Matkę Boską źródełko przynosiły ulgę w bólu, oraz powrót do zdrowia.

Opuszczając Gietrzwałd udaliśmy się już na Wybrzeże.

Pierwsze spotkanie z morzem nastąpiło w małej wiosce nadmorskiej Krynicy Morskiej. Po „kąpieli” w morzu udaliśmy się zdobywać Latarnię morską. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się przy Przekopie Mierzei Wiślanej.

Pełen wrażeń dzień zakończyliśmy udając się do Ośrodka Wypoczynkowego w Stegnie, gdzie mieliśmy nocleg. Zakwaterowaliśmy się w pokojach. Następnie zjedliśmy późny obiad i po krótkim odpoczynku poszliśmy znów nad morze…, tym razem w Stegnie. Po zachodzie słońca, zmęczeni udaliśmy się spać.

Drugi dzień wycieczki przeznaczyliśmy na zwiedzanie Trójmiasta.

Gdy szczęśliwie dotarliśmy do Gdyni mogliśmy podziwiać niszczyciel ORP ”Błyskawica”. Jest to jedyny ocalały polski okręt zbudowany przed II wojną światową. Wielkie wrażenie zrobił także na nas zacumowany obok żaglowiec ”Dar Pomorza”.

Po zakończeniu zwiedzania pojechaliśmy do Sopotu i spacerowaliśmy po najdłuższym drewnianym molo w Europie. Następnie spotkaliśmy się z przewodnikiem do Gdańska, który oprowadzał nas po Gdańskiej Starówce. Przechadzaliśmy się Długim Targiem, a przewodnik pokazywał oryginalne rzygacze, dzwoneczki na Ratuszu „ząb diabła” na Dworze Artusa i okno w kamienicy, z którego co godzinę wychyla się „Panienka z okienka”. Obowiązkowo zrobiliśmy też zdjęcie grupowe przy fontannie Neptuna. Potem udaliśmy się nad Motławę, gdzie wysłuchaliśmy historię gdańskiego portu, podziwialiśmy Wyspę Spichrzów i zwiedziliśmy zabytkowy Żuraw. Duże wrażenie zrobiła na nas gdańska katedra, w której usłyszeliśmy ciekawą historię starego ozdobnego zegara. Na koniec udaliśmy się pod Pomnik Poległych Stoczniowców, czyli tzw. Krzyże Gdańskie. Dowiedzieliśmy się tam o wydarzeniach z naszej najnowszej historii. Na koniec udaliśmy się na Westerplatte.

Wyczerpani, ale zadowoleni udaliśmy się do naszego ośrodka, aby zjeść obiad. Później, tak jak poprzedniego dnia, udaliśmy się znów nad morze i pokąpać się w polskim morzu.

Trzeciego dnia wycieczki spakowaliśmy się i po śniadaniu wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Ostatni punkt naszej podróży to zwiedzanie zamku krzyżackiego w Malborku. Był rzeczywiście ogromny, pełen wielkich komnat i mrocznych zakamarków. Łatwo było się tam zgubić. W zamku obejrzeliśmy zbroje, jakie nosili Krzyżacy i broń, jaką się posługiwali. Widzieliśmy też wyposażenie kuchni, spichlerz i skarbiec zakonny oraz średniowieczną toaletę. Dowiedzieliśmy się, jak zakonnicy ogrzewali swoje ogromne zamczysko. Bardzo ciekawa była kolekcja wyrobów z bursztynu. Gdy już opuściliśmy mroczne mury krzyżackiej stolicy, udaliśmy się na obiad.

W drodze powrotnej do Wielgusa w wesołym towarzystwie czas nam się nie dłużył. Na miejsce dotarliśmy około godziny 23.30. Wyjazd na Pomorze sprawił nam wielką przyjemność. Humor, pogoda i uśmiech na twarzach świadczyły o dobrej zabawie. Zobaczyliśmy sporo ciekawych miejsc, wiele się nauczyliśmy i zrobiliśmy mnóstwo pięknych zdjęć. Jeszcze długo będziemy wspominać tę wycieczkę.